|
|
Blog > Komentarze do wpisu
CPNLogo już dziś niespotykane, ale pamiętam do dziś, jak zorientowałem się, że ta grafika, którą oglądałem codziennie dziesiątki razy to nie jakiś abstrakcyjny obrazek, tylko trzy litery - CPN. Młody jeszcze byłem, i nie kierowca, co poniekąd usprawiedliwia. ![]() sobota, 22 września 2007, aktyw
TrackBack
|